Blog > Komentarze do wpisu

Oczyszczenie, diabli nadali

Człowiek udaje się na wczasy oczyszczająco-odchudzające na Kaszuby w nadziei, że oczyści się ze złogów tłuszczowych, bezsenności i wiosennej apatii, z toksyn i autoagresywnych komórek. Wszystko się udaje, człowiek wraca jak nowy, pełen nowej energii i pomysłów na życie. Gorzej, że wskutek tego czyszczenia pojawia się skutek uboczny: człowiek zostaje przy okazji dokumentnie oczyszczony również z wszelkiej chęci pisania, do tego stopnia, że nawet zapisanie listy zakupów wywołuje drżenie rąk i napad niechęci. A co dopiero pisanie bloga, czy – o zgrozo! – jakiejś powieści.

Na szczęście Warszawa jak zwykle niezawodna, w dwa tygodnie uporała się z tą nieznośną czystością za pomocą podwójnych espresso, wyziewów komunikacji miejskiej, lekkiego napięcia unoszącego się na ulicach, kacu po sobotnim meczu z Czechami, stresu rodzącego się od razu w tłumie i hałasie, gdy przytulona do spoconych pleców sąsiada podróżuję metrem w godzinach szczytu.

Całuję więc bloga w gorące czółko. Wróciłam.

wtorek, 19 czerwca 2012, annafryczkowska

Polecane wpisy

  • Dość proste przesłanie

    W ostatnich dniach dostałam kilkaset listów od rodziców, których dzieci palą/biorą narkotyki i rozwalają sobie życie; od nastolatków zatroskanych,że kolega pali

  • Staś

    W moim, naszym życiu stało się coś bardzo trudnego. Może najtrudniejszego dla człowieka. Rodzica. Nie jest mi łatwo o tym opowiadać, każda rozmowa, kazdy wywiad

  • 13 grudnia 1981

    Noc była mroźna, spałam pod wełnianą kołdrą, którą mama zrobiła z resztek sfilcowanych swetrów. Pod spodem było ciepło, ale nos mi zmarzł, bo okno uchyliłam jes

Komentarze
2012/06/19 15:23:44
czyli teraz przerabiasz czyszczenie oczyszczania poprzez zabrudzenie i zamulenie (kawą)?
Człowiek w naturalnym dla siebie środowisku czuje się najlepiej, hehe
-
2012/06/20 12:19:16
To chyba trochę jak z mieszkaniem, Kasiu. Jak za czysto, człowiek boi się usiąść. No to ja już siedzę :-)